|
Tych dni historia nie zapomni Gdy stary ląd w zdumieniu zastygł I święcić będą wam potomni Po pierwszym września-siedemnasty Jacek Kaczmarski Ballada wrześniowa O świcie w dniu 17 września 1939 roku, kiedy oddziały Wojska Polskiego stawiały jeszcze opór armiom niemieckim, Polska została zaatakowana przez Związek Sowiecki, związany tajnym sojuszem z III Rzeszą. W dniu agresji sowieckiej w rękach polskich znajdowała się niemal połowa terytorium Rzeczypospolitej. Link do galerii zdjęć z obchodów rocznicy ataku Sowietów na nasz kraj
Wojsko Polskie nie było w stanie skutecznie przeciwstawić się nowemu agresorowi, zwłaszcza, że ataku z tej strony nie przewidywano. Jednakże pomimo całkowitego zaskoczenia i przewagi wschodniego agresora wiele jednostek Korpusu Ochrony Pogranicza stawiło opór. Do historii przeszły obrona Wilna oraz walki polskiej kawalerii pod Skidlem i Kodziowcami. Szczególnie zacięty charakter miała dwudniowa obrona Grodna. W oporze stawianym do końca września Armii Czerwonej uczestniczyło w zwartych jednostkach co najmniej kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy polskich. Największą zwartą jednostką była Samodzielna Grupa Operacyjna Polesie, licząca ponad 20 tysięcy żołnierzy. Atak na Polskę od wschodu, nazwany przez historyków ciosem w plecy, poważnie osłabił możliwości obronne naszego kraju i skrócił w konsekwencji polski opór. Dokładnie w siedemdziesiątą rocznicę tych wydarzeń odbyło się spotkanie młodzieży gimnazjalnej ze świadkiem historii - Panem Stanisławem Buczkiem, członkiem zarządu krośnieńskiego oddziału Związku Sybiraków. Wzruszające i posiadające niezwykłą atmosferę spotkanie było częścią realizacji ogólnopolskiego programu edukacyjnego Centrum Edukacji Obywatelskiej Opowiem ci o wolnej Polsce. Pan Stanisław Buczek urodził się w podkrośnieńskiej miejscowości Głowienka. W latach dwudziestych ubiegłego wieku wyjechał wraz z rodzicami i młodszym rodzeństwem na Podole, w okolice Tarnopola. Zamieszkali w niewielkiej polskiej osadzie Wesołówka. Pan Buczek opowiadał uczniom o okrucieństwach wojny widzianej oczami czternastoletniego chłopca, o dramacie Jego rodziny i tysięcy Polaków, wywiezionych przez NKWD na syberyjską nieludzką ziemię. Wyjątkowość tego rocznicowego dnia podkreślała jeszcze niezwykła cisza, która panowała podczas słuchania wspomnień charyzmatycznego Gościa. Piękna, doskonale przygotowana i brawurowo wykonana przez uczniów klas gimnazjalnych część artystyczna, zakończyła rocznicowe spotkanie. Podczas słuchania finałowej pieśni z refrenem mówiącym o chłopcach, którym słowa na ustach zamierały i dziewczętach, którym uśmiech zabrał wojny czas, w oczach przedstawicieli wszystkich trzech pokoleń pojawiły się ukradkiem ocierane łzy. Gimnazjaliści zaprezentowali przygotowany spektakl również uczniom szkoły podstawowej. W słoneczne, piątkowe przedpołudnie w kolorowej scenografii, którą tworzyły złote słoneczniki i prace plastyczne o kampanii wrześniowej, współczesne pokolenie polskich dzieci obejrzało występ o dniach, których historia nie zapomni. Dwudniowe obchody rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej i agresji Związku Sowieckiego na Polskę były nie tylko lekcją patriotyzmu, ale również, jak mówił poeta najtrudniejszego kunsztu-odpuszczania win. Spotkanie ze świadkiem historii w ramach programu CEO zorganizowała Pani Mariola Pacek, a piękną i przejmującą część artystyczną przygotowali uczniowie III klasy gimnazjum oraz druh Witold Lidwin pod kierunkiem Pani Beaty Orzechowskiej. Tekst: Mariola Pacek Fot.: Martyna Chudy, Adrian Gierula, Mariola Pacek, Małgorzata Zajdel |